Każdego dnia nasze ciało przyjmuje dużą porcję rozmaitego pożywienia.
Problem w tym, że wraz z bogatymi w składniki odżywcze pokarmami serwujemy swojemu ciału także pokaźny zestaw produktów bezwartościowych pod względem zdrowotnym.
Klika minut przyjemności oznacza dla naszego ciała wiele godzin a nawet wiele lat problemów zdrowotnych. Zwykle jesteśmy świadomi, że to co jemy w w tym momencie nie jest zdrowe , ale myślimy sobie coś w stylu jeden raz nie zaszkodzi.
Niestety powielamy ten niby incydent regularnie i z tego powodu systematycznie dostarczamy organizmowi szkodliwe pożywienie.
Jeśli zadamy sobie trochę wysiłku to uzmysłowimy sobie jak sprawa w rzeczywistości się przedstawia. Będziemy wielce zdumieni, że tych występków przeciwko własnemu zdrowiu jest aż tak dużo. W jako pierwsze weźmy pod rozwagę to, co jemy.
Skład codziennych posiłków ostatnimi czasy naprawdę bardzo się zmienia. Wysoko przetworzone wyroby wyparły bez mała dokumentnie surowe warzywa i owoce.
Ograniczamy się ewentualnie do plasterka pomidora na śniadanie i skromnej porcji surówki jako dodatek do drugiego dania.
Osoby, które tak postępują uznawane są za troszczące się o zdrowie, jako że większość z nas bardzo wyjątkowo ma sposobność do zjedzenia sałatki ze świeżych warzyw.
Niewiele osób wie, że aby posiłek był jako tako strawiony minimum połowa zjadanego pokarmu musi być surowa. To kwestia odpowiedniej ilości enzymów trawiennych, bez których nie jest możliwe właściwe trawienie.
Nie strawione resztki pokarmu gniją w jelicie grubym produkując toksyny zatruwające organizm. To wystarczający powód do tego, by okresowo stosować oczyszczanie jelit. Brak surowych składników to tylko pierwsza przyczyna zatruwania organizmu. Następna tkwi w systemie układania menu.
Prawidłowo skomponowany posiłek powinien obejmować składniki, które są w taki sam sposób trawione. W przeciwnym przypadku cześć posiłku stanie się nie tylko bezużyteczna, ale i szkodliwa np. jeśli zestawimy mięso z ziemniakami. Węglowodany są trawione około godziny, białko (zwłaszcza smażone) wymaga 3-7 godzin. Na dodatek węglowodany (czyli ziemniak) są trawione w jamie ustnej. Gdy jesz szybko i nie gryziesz, ziemniaki trafią do żołądka nie strawione. Białka i tłuszcze są trawione w żołądku. Białko zwierzęce zmieszane z niestrawionymi ziemniakami to potężne zadanie dla ludzkiego organizmu.
W rezultacie większość posiłku zostaje zmarnowana, trafia do jelita grubego jako kłopotliwa do usunięcia papka, budująca kamienie kałowe. Jeśli do posiłku dołożyć takie składniki jak tłuszcze ze smażenia, smażone warzywa potrwa okaże się niemożliwa do strawienia. To jednak ledwie początek, bo wraz z pożywieniem zjadamy hormony i inne środki podawane zwierzętom, substancje konserwujące mięso, sztuczne nawozy, konserwanty, polepszacze smaku, spulchniacze, sztuczne barwniki.
Cała ta chemiczna zupa jest poddawana gotowaniu lub smażeniu. Gdyby się tak chwilę zastanowić, nie zdziwi nikogo, że przy przy takim żywieniu można umrzeć z głodu, chyba że wcześniej skumulowane toksyny nas po prostu otrują. Warto sobie uświadomić to, jak bardzo szkodzimy sobie zjadając takie pożywienie. W jego sporządzenie wkładamy dużo wysiłku i pieniędzy. Powinniśmy wobec tego zadbać także o oczyszczenie organizmu z toksyn z podobnym zaangażowaniem.
Dla wielu z nas idea regularnego oczyszczania jelit, wątroby i innych części organizmu jest wystarczająco nieprzyjemny i wobec tego decydują się na ograniczanie niezdrowych posiłków do minimum. To bardzo zdrowy pomysł. Polecam ten sposób myślenia każdemu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz